Słowianie i ukryta historia Polski

   wersja do druku 
Powrót na stronę główną » Narody i ludy słowiańskie » Sarmaci 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o Słowianach i ukrytej historii Polski, podaj swój email:

M E N U:
☼ Zapraszam też na Youtube: Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci youtube.png oraz na Facebook: Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci facebook.png Google+ Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci google+.png
☼ Bardzo proszę o  wsparcie tego projektu… kliknij tutaj
☼ Krótki adres tego portalu, to: slowianie24.pl ☼

Sarmaci

Naród uważany powszechnie w  Polsce za przodków Polaków. Prawdopodobnie byli oni przodkami polskiej szlachty. W  nauce jeszcze niedawno uważano, że Scytowie byli ludem irańskim. Tak jeszcze podaje Wikipedia. [1]

Słowianie w  swojej historii, jako potężny, rozległy geograficznie i  rozgałęziony ród nazywani byli przez kronikarzy różnymi mianami.
Według RUDAWEB.PL:
"…Mamy więc ciąg nazw, które dotyczą tego samego narodu: Scytowie, Sarmaci, Autarioci, Lęchici, Ilirowie czy Weneci...." [2]

Wikipedia podaje:
"…Sarmaci byli spokrewnieni ze Scytami.

Pierwsze wzmianki o  Sarmatach znajdują się u  Herodota (IV,21), Hipokratesa i  Strabona. W  IV-III w. p.n.e. zmieszali się z  napływającą ze wschodu ludnością, co wykształciło u  nich nowe związki plemienne. Od III w. p.n.e. zamieszkiwali między Donem i  Morzem Czarnym. W  okresie wędrówki na zachód wyparli Scytów, docierając w  końcu I  w. p.n.e. do Dunaju, gdzie weszli w  kontakt z  imperium rzymskim. Tryb życia i  gospodarka Sarmatów związana była z  pasterskim chowem zwierząt. Sarmaccy koczownicy nie zakładali stałych osad, żyli na wozach mieszkalnych pasąc bydło domowe i  konie. Osiadli Sarmaci żyli w  strefie lasostepu, archeolodzy odkryli tam pozostałości osad z  sarmackimi zabytkami.

Sarmaci byli znakomitymi wojownikami, wprawianymi w  rzemiosło wojenne już od dzieciństwa. Ich taktyka oparta była na działaniach grup lekkozbrojnych łuczników konnych. Dopiero Roksolanie utworzyli oddziały katafraktów – ciężkiej kawalerii, walczącej w  zwartym szyku. Tej taktyki nie stosowali Jazygowie i  Alanowie, którzy używali łuków typu huńskiego.

Organizacja społeczna Sarmatów była bardzo podobna do scytyjskiej. Po okresie wojen i  podbojów wytworzyła się warstwa arystokracji, przedstawiciele której chowani byli w  bogato wyposażonych kurhanach. Charakterystyczną cechą społecznych stosunków w  sarmackich plemionach jest ważna rola kobiety w  społeczności. Stosunkowa duża liczba grobów uzbrojonych kobiet, zwłaszcza na cmentarzyskach zachodnich Sarmatów, świadczy o  pewnych elementach matriarchatu[1], które przetrwały z  wcześniejszych okresów. Herodot twierdzi, że Sauromaci – wcześni Sarmaci zachodni – pochodzili ze związku Amazonek ze Scytami[1].

O wierzeniach Sarmatów wiadomo niewiele. Prawdopodobnie oddawali cześć słońcu i  ogniowi. Z  tym ostatnim wiążą się odnajdywane w  grobach sarmatek małe terakotowe ołtarzyki. Rzymski historyk Ammianus Marcellinus notuje, iż Alanowie jako boga wojny czcili nagi szamszir (szablę perską) wbity w  ziemię. Sarmaci wierzyli w  życie pozagrobowe jako kontynuację życia ziemskiego. Pod koniec starożytności część Alanów przyjęła zaratusztrianizm (zoroastryzm)[potrzebny przypis]. …"

Literatura:
1) Wikipedia
Sarmaci
pl.wikipedia.org/wiki/Sarmaci
2) RUDAWEB.PL
Lechickie najstarsze państwo Europy – Scytów więc Słowian
rudaweb.pl/index.php/2018/01/07/lechickie-najstarsze-panstwo-europy-scytow-wiec-slowian/



zobacz:


Zapraszam też na Youtube: Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci youtube.png oraz na Facebook: Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci facebook.png Google+ Słowianie i ukryta historia Polski - Sarmaci google+.png Nowy portal Wolnych Słowian i   Wolnych Polaków "Słowianie i  ukryta historia Polski" jest w  ciągłej rozbudowie. Zapraszam do lektury, część artykułów jest w  trakcie realizacji. Zapraszam wszystkich Wolnych Ludzi do udziału w  tym projekcie. Piszcie, fotografujcie, kręćcie filmy - opublikuję Wasze Dzieła związane z  losami naszych przodków z  waszym podpisem. Autor strony: Marian Nosal